1 kwi 2018

Wiemy jak wygląda w środku baza w Świadkach Iławieckich

2


 Uruchomiona w 1993 roku baza pod mazurską wsią przy granicy z obwodem kaliningradzkim o której powstało już kilkanaście reportaży spędza sen z powiek wielu miłośnikom teorii spiskowych i poszukiwaczom prawdy. Jakiś czas temu otrzymaliśmy materiały dotyczące tejże bazy od osoby, która z wiadomych względów za wszelką cenę chciała pozostać anonimowa. Część materiałów publikujemy dziś dla Was.


Według niektórych źródeł baza w Świadkach Iławieckich jest częścią globalnej sieci ECHELON, która gromadzi i analizuje transmisje fal elektromagnetycznych przez urządzenia elektroniczne z całego świata – urządzenia telekomunikacyjne, IT, faksy, e-maile, transfery plików, rozmowy telefoniczne, radary, satelity rozpoznawcze, s. telekomunikacyjne itp. Natomiast systemy (oprogramowania), które przetwarzają te wszystkie informacje znane są pod kryptonimami SILKWORTH oraz SIRE. Raport Parlamentu Europejskiego przewidywał w tym kontekście możliwość m.in. przechwytywania ekranów komputerów z odległości na podstawie ich promieniowania oraz rozmów w pomieszczeniach na podstawie zdalnej analizy drgań szyb.

Widok z góry na bazę w Świadkach Iławieckich (z Google Maps)
Urządzenia znajdujące się w jednym z budynków w bazie, w tzw. "stodole", są w stanie zarejestrować i przechwycić dane takie jak: rozmowy telefoniczne, smsy, łączność internetową, łączność radiową itp. 
Jedno z głównych pomieszczeń w bazie w Świadkach Iławieckich, w których rejestrowane są dane
Każdy przesył danych w promieniu ok. 1000 kilometrów od bazy w Świadkach Iławieckich jest przechwytywany i zapisywany a następnie przekazywany do Warszawy. Stamtąd trafia z kolei do Stanów Zjednoczonych - do amerykańskiej NSA.

Kolejne urządzenia w jednym z pomieszczeń
Kompleks mieszczący się we wsi Świadki Iławeckie jest ogrodzony i stale monitorowany, zamontowane są również różnego rodzaju czujniki, w tym ruchu. Mieszkańców miejscowości przed wybudowaniem wojskowej bazy wysiedlono, a wieś została zburzona. Piecze nad terenem wokół tego kompleksu oficjalnie sprawuje Straż Graniczna, jednak nie mają oni dostępu do wnętrza bazy.

Jedna z osób nadzorujących działalność bazy - skan zdjęcia z lat 90-tych.

Warto również przypomnieć, iż Polska należy do krajów współpracujących w zakresie wywiadu elektromagnetycznego SIGINT. Zostało to potwierdzone na jednym ze slajdów prezentacji NSA z 2013 roku, którą 13 maja 2014 roku upublicznił Edward Snowden (LINK).

Mamy nadzieję, że niepublikowane nigdy wcześniej zdjęcia przypadły Wam do gustu. Niestety nie możemy opublikować wszystkich przesłanych do nas materiałów (informacji i zdjęć) dotyczących bazy w Świadkach Iławieckich, ponieważ złamalibyśmy zapisy ustawy o ochronie informacji niejawnych z 5 sierpnia 2010 roku, za co groziłaby nam odpowiedzialność karna.

Źródło:
tym razem nie podajemy

2 komentarze:

Macjek pisze...

No tak 1 Kwietnia ;) Fotki kupy się nie trzymają. Jeżeli pierwsza z fotek przedstawia dosyć nowoczesny zespół urządzeń to następne ni jak mają się do tej pierwszej. Przedstawiają jakieś urządzenia z lat 70-80. Szczególnie te prehistoryczne oscyloskopy. A ostatnia z fotografii to skan jakiegoś prehistorycznego zdjęcia z lat 70' (fryzura tego pana, osprzęt zapewne jakiegoś centrum nadawczego). Środkowe zdjęcie przedstawia niezła składnice złomu z lat 70'. Wystarczy spojrzeć na analizator widma. Model z przełomu lat 70-80. Każdy przytomny elektronik od razu rozpozna kupe złomu z lat 70.

vigila semper pisze...

Pozdrawiamy czujnego czytelnika, który nie dał się nabrać :)

Prześlij komentarz

 
Do korespondencji zalecamy nasz klucz PGP.
Design by ThemeShift